Page 1
Zwykły wpis

Numer 11: Tajemnice

W tym numerze przygotowaliśmy artykuły, które na pewno tajemnice rozwiewają – a już z pewnością sekrety niewiedzy. Niewiedzy o tym na przykład, jak to było na Krakowskich Targach Książki, jeśli samemu się na nich nie pojawiło – albo skąd nazwa Pink Freud pojawiła się w zespole. Reportaże, wywiad, felietony i recenzje – oto przed Wami zastrzyk dobrych tekstów.

Miłej lektury odkrywania sekretów najnowszego numeru Proliteracji!

© Kraków, 17.12.2014

Zwykły wpis

Numer 10: Szczęście

Jak kiedyś mówiła Lidia Jasińska, „trudno szczęściu dogonić wiecznie zagonionych”. My na chwilę przystanęliśmy – w większości z kubkiem pysznej, gorącej kawy lub herbaty. Wpatrywaliśmy się w czarne litery na ekranie monitora, starając się stworzyć coraz to nowe zdania, szukając szczęścia pomiędzy wersami. Palce przebiegały szybko po klawiaturze, nierównomierny stukot brzęczał nam w uszach, na przemian z muzyką.
Wywiad z Małgorzatą Berwid vel Ciotką Książkulą oraz Danielem Czepińskim, wspomnienia „Dawno, dawno temu” Ani Michalskiej i mnóstwo innych felietonów i recenzji – zapraszamy!

© Kraków, 29.08.2014

Zwykły wpis

Numer 9: Czas

Krąży anegdota, jakoby ktoś zapytał Lichtenberga o różnicę między czasem a wiecznością. „Niestety, to niemożliwe”, odpowiedział. „Wprawdzie ja mam dość czasu na wyjaśnienie, ale panu nie starczyłoby wieczności na zrozumienie”. Nie sądzę, że my mamy dość czasu na chociaż powierzchowne zajęcie się tematem, ale mam nadzieję, że Wy, Drodzy Czytelnicy, znajdziecie czas na zapoznanie się z naszym najnowszym numerem. 

© Kraków, 23.04.2014

Zwykły wpis

Numer 8: Zmysły

Pomijając kwestię personalizacji Google, na 10 pierwszych wyników – nie licząc definicji z Wikipedii – zmysły nie dotyczą biologii. Zmysły dotyczą szeroko pojętej sztuki; określa się nimi filmy, buduje skojarzenia kulinarne, nawołuje do tworzenia. Pisarz pobudza właśnie zmysły, gdy tworzy swoją powieść, a czytelnik zmysłami stara się ją odebrać. Jak wielką rolę odgrywają w pisarskim życiu? Czy zmysły są niedocenianym towarzyszem – a może wręcz przeciwnie? 
W tym numerze skupimy się na „zmyślnym” temacie. Dotykaj, słuchaj, wąchaj, smakuj, patrz – któregokolwiek zmysłu byś nie użył, zachęcam do lektury.

© Kraków, 23.01.2014

Zwykły wpis

Numer 7: Wiara

Komputer wierzy, że czas, na którym przesiadują użytkownicy, nie jest czasem straconym. Herbata i kawa wierzą, że pobudzą Cię na tyle dobrze, byś z humorem rozpoczął dzień. Złote liście za oknem wierzą, że jesienna aura wpłynie twórczo na Twoją wenę. 
Zaś ja, wraz z całą redakcją, wierzymy, że spędzisz miły czas podczas lektury nowego numeru „Proliteracji”. 

© Kraków, 23.10.2013

Zwykły wpis

Numer 6: Stereotypy

„Stereotyp”, zwykł mówić Patrick Süskind, „zapamiętajcie to sobie raz na zawsze! – to wyrażenie, które przeszło tyle razy przez tyle ust, że w ogóle nic już nie znaczy”. Brzmi to trochę jak definicja satiacji semantycznej, czyli stracenie sensu wyrazu poprzez wielokrotne powtarzanie go. Czyżby był w tym jakiś sens, jakaś logika?
Nad stereotypami zastanowimy się w tym numerze. Będzie i o stereotypie pisarza, i parę poradników na tworzenie postaci literackich, i recenzje, między innymi „Poszukiwania zagubionych marzeń”, a na wyśmienity deser: dwa reportaże, jeden o młodych twórcach, drugi: o twórcach-blogerach.

© Kraków, 23.07.2013

Zwykły wpis

Numer 5/13: Wiedza

A oto, moi drodzy, prezent przygotowana przez całą redakcję „Proliteracji” – numer specjalny!

Co w nim znajdziecie? Reportaże o Członkach, Sympatykach i Partnerach, artykuły o projektach i wspomnienia ze Zlotów oraz słów parę na temat samej redakcji. Dodatkowo cały numer ubarwia nasz Feniksiak, którego do życia tchnęła Ivet.

Mam nadzieję, że dla osób, którym Piórem Feniksa jest bliskie, artykuły wywołają ogrom wspomnień, zaś dla reszty będą doskonałym kompendium wiedzy na temat działalności Stowarzyszenia. By zanadto nie przedłużać – zachęcam do lektury!

© Kraków, 23.04.2013

Zwykły wpis

Numer specjalny

A oto, moi drodzy, prezent przygotowana przez całą redakcję „Proliteracji” – numer specjalny!

Co w nim znajdziecie? Reportaże o Członkach, Sympatykach i Partnerach, artykuły o projektach i wspomnienia ze Zlotów oraz słów parę na temat samej redakcji. Dodatkowo cały numer ubarwia nasz Feniksiak, którego do życia tchnęła Ivet.

Mam nadzieję, że dla osób, którym Piórem Feniksa jest bliskie, artykuły wywołają ogrom wspomnień, zaś dla reszty będą doskonałym kompendium wiedzy na temat działalności Stowarzyszenia. By zanadto nie przedłużać – zachęcam do lektury!

© Kraków, 23.04.2013

Zwykły wpis

Numer 4/13: Miasto

Miasto. Symbol upadku i rozwoju ludzkości.
Pol Pot twierdził, że to w miastach tkwi całe zło; że miasta nie generują niczego dobrego, tak samo jak kultura, edukacja, religia. Myśli wprowadził w życie – w myśl stworzenia idealnego, ateistycznego kraju zdelegalizował zlikwidował szkoły, szpitale, banki. W państwie, w którym nie było miast, doszło do największego ludobójstwa w historii – źródła podają, że podczas rządów Czerwonych Khmerów w Kambodży zginęło nawet 25% ludności.

© Kraków, 23.01.2013

Zwykły wpis

Numer 3/12: Miłość

„Z miłością jest jak ze Świętym Mikołajem”, twierdzi Jasińska, „nawet wątpiący z niepokojem czekają na prezent”. Idąc tokiem rozumowania pisarki, pozostaje oczywiste pytanie: czy tylko grzeczne dzieci otrzymują metaforyczny prezent?
To, jak wiele ona ma twarzy i na jak wiele sposobów można ją interpretować, udowodnił Janusz Radek. Rozmowę o motywach i toposach, reporterskiej piosence, (nie)podjętych tematach i miłości możecie przeczytać w tym numerze.

© Kraków, 23.10.2012